Gdzie jest śnieg?!?!? Się pytam. Zimowa Polska nie zawiodła nas już po raz kolejny. Napadało dużo śniegu, na termometrach -15, ciepłe herbatki, zimne cytrynówki, babka piaskowa, tatar, +3 kg i jeszcze większa tęsknota. I już nie mogę doczekać się czerwca... ;)
Krótka fotorelacja, bo nie było czasu i natchnienia na strzelanie fotek. Wszystko w biegu.
widok najlepszy..
nie, to w nosie, to nie jest parówka :)
główną atrakcją na poniższym zdjęciu są moje naelektryzowane włosy, które utrzymywały pozycję stojącą a nie spoczywającą, przez cały pobyt :D wróciłam do Anglii i oklapły
serio
ahh
dziubki
cytrynówka i jeszcze więcej cytrynówki
Prabuty! i podwórko, które nie raz miało spotkanie pierwszego stopnia z krwią z moich kolan i łokci ;)
Pani poważna
i mój Kajtku
Ahhh... :) Pierwszy raz nie chciało się wracać.
Ogarnianie wesela level 25154, bo jak się okazuje już tylko 9 miesięcy..
Zagadka!
Ile kosztuje tort weselny w Anglii?
o taki np.
400 funtów!! Chyba żart. W takiej samej cenie można kupić garnitur marki Hugo Boss.
Kilka jeszcze fotek z targów śubnych na których mieliśmy okazję być w niedzielę. Wszystko przedpotopowe i niemodne. Znaleźliśmy jedynie garnitur dla Kamila
A to cała reszta
1500 funtów za taką suknię... cena bez pana, który stoi obok ;)
Znaleźliśmy jeden pomysł, który wcielimy w życie na naszym weselu, ale to niespodziewanka. W najbliższym czasie nic ciekawego nie będzie się u nas działo, bo wskoczyliśmy na najwyższe obroty oszczędzania i siedzimy w domu. ;) Do marca.
buziakiiiii


























