niedziela, 7 czerwca 2015

big day!

6 rzeczy

1.  To był świetny weekend!  A przed nami tydzień pełen mobilizacji, z milionem rzeczy na głowie. Nie mogę się doczekać :)

2. Dziś zjadłam jedno z najpyszniejszych śniadań świata! :)

Pancakes z mąki razowej, z płatkami owsianymi, z syropem klonowym i wieloma innymi różnymi, smażone na oleju kokosowym. :) + truskawki

mniamiiii


Normalnie byłyby puszyste, ale to Kamil u nas smaży wszystko, więc spłaszczał je ze słowami: takie będą większe. ;)))

3. Dziś wyłożyłam swój tyłek na słońce i mam spieczone plecy. W końcu! W UK kocham też to, że możesz się opalić i wcale nie są Ci do tego upały podczas których nie ma czym oddychać. We wtorek ma być słońce, muszę opalić tez przód. :D

4. Zjedliśmy pycha grilla


5. Później nadeszły chmury deszczowe. Klasyczek


6. Dziś wielki dzień był! Zakupiliśmy pierwszą w naszym życiu i w naszej karierze pralkę!



o o o o Bekkoo

ano i czajnik przezroczysty, w którym woda się gotuje i świeci na niebiesko!!! takie coś wymaga nagrania filmiku

Pozdrówki i tygodnia na chilloucie życzymy... wraz z Daisy Rabbit :)


1 komentarz: