... a boicie się pająków, to nie róbcie tego. ;) He he :D Są wszędzie. Wczoraj podczas mycia zębów, nagle, przed moimi oczami zjeżdża pająk z sufitu. :D W każdym kącie pokoju, sprzątnięte wieczorem, pojawiają się jeszcze większe rano. No to tak o chciałam napisać.
3 powody dla których Kamil NIE zostanie profesjonalnym fotografem:
Tak, to są idealne zdjęcia, mam jeszcze kilka w podobnej pozycji. :D
KILKA DOWODÓW:
Dowód na to, że jeszcze nie jestem taka gruba ;)
Że na moim osiedlu mieszkają Amerykanie z jakimiś kompleksami :D
Mam w domu Robbiego Williamsa
Dowody na to, że nie pada i że jesień
(taka sobie o polanka obok domu)
że kobieta szczęśliwa, to taka, która dostaje kwiaty od swojego mężczyzny:
że jak szukasz czegoś, to zawsze znajdujesz
(dla mało domyślnych - ehh - Kamil szuka grzybów)
(grzyby)
oraz, że wielkimi krokami zbliża się
Halllloooweeeeennn!!! Wywiad działa, już wszystko wiem! Zapewne wspominałam, że mieszkamy na amerykańskim osiedlu (niedaleko znajduje się baaaardzo duża, amerykańska baza wojskowa i mamy tu trochę żołnierzyków) i wszystkie dzieciaki z okolicy ozdabiają swoje domy i pocinają po sąsiadach zbierając słodycze. Oczywista sprawa, że też ozdabiamy chatę, już zaraz zaczynam kupować słodycze i myślę nad przebraniem na ten szczególny dzień. Cieszę się jak dziecko! :)
Coś jeszcze miałam napisać, ale zapomniałam. :D Także tak, pozdrowienia, buziaki, baj! :)
Aaaaaaaa edytowane i dopisane:
Wczoraj był Dzień Chłopaka. :) Wszystkim Panom oczywiście życzę z całego serca wszystkiego naj! Aleee postanowiłam zakupić prezent dla mojego K. Zakupiłam świetną piżamę z rysunkiem i napisem: Where is Wally? Zapłaciłam w kasie samoobsługowej i zapomniałam zdjąć przy normalnej kasie klips. Klips nie piszczał, dojechał ze mną do domu. W domu Kamil zdjął klips i zrobił w koszulce małą dziurę. Dzielna Lena postanowiła dziurę zaszyć i zasiadła do tego dziś po pracy. Dziura zaszyta, lecz żeby igła się nie zgubiła, to co: wbiłam w to co było najbliżej (siedziałam na łóżku) i tak oto w naszym wspaniałym, pompowanym, ogromnym materacu mamy dziurę!!!! :) Tadaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Kolejny raz: Kamil jest najcierpliwszym człowiekiem, jakiego znam :**. Jak już się uśmialiśmy, to zdecydowaliśmy, że jutro idziemy obejrzeć łóżka. I to wcale nie był podstęp. ;)
Bajos
3 powody dla których Kamil NIE zostanie profesjonalnym fotografem:
Tak, to są idealne zdjęcia, mam jeszcze kilka w podobnej pozycji. :D
KILKA DOWODÓW:
Dowód na to, że jeszcze nie jestem taka gruba ;)
Że na moim osiedlu mieszkają Amerykanie z jakimiś kompleksami :D
Mam w domu Robbiego Williamsa
Dowody na to, że nie pada i że jesień
(taka sobie o polanka obok domu)
że kobieta szczęśliwa, to taka, która dostaje kwiaty od swojego mężczyzny:
że jak szukasz czegoś, to zawsze znajdujesz
(dla mało domyślnych - ehh - Kamil szuka grzybów)
(grzyby)
oraz, że wielkimi krokami zbliża się
Halllloooweeeeennn!!! Wywiad działa, już wszystko wiem! Zapewne wspominałam, że mieszkamy na amerykańskim osiedlu (niedaleko znajduje się baaaardzo duża, amerykańska baza wojskowa i mamy tu trochę żołnierzyków) i wszystkie dzieciaki z okolicy ozdabiają swoje domy i pocinają po sąsiadach zbierając słodycze. Oczywista sprawa, że też ozdabiamy chatę, już zaraz zaczynam kupować słodycze i myślę nad przebraniem na ten szczególny dzień. Cieszę się jak dziecko! :)
Coś jeszcze miałam napisać, ale zapomniałam. :D Także tak, pozdrowienia, buziaki, baj! :)
Aaaaaaaa edytowane i dopisane:
Wczoraj był Dzień Chłopaka. :) Wszystkim Panom oczywiście życzę z całego serca wszystkiego naj! Aleee postanowiłam zakupić prezent dla mojego K. Zakupiłam świetną piżamę z rysunkiem i napisem: Where is Wally? Zapłaciłam w kasie samoobsługowej i zapomniałam zdjąć przy normalnej kasie klips. Klips nie piszczał, dojechał ze mną do domu. W domu Kamil zdjął klips i zrobił w koszulce małą dziurę. Dzielna Lena postanowiła dziurę zaszyć i zasiadła do tego dziś po pracy. Dziura zaszyta, lecz żeby igła się nie zgubiła, to co: wbiłam w to co było najbliżej (siedziałam na łóżku) i tak oto w naszym wspaniałym, pompowanym, ogromnym materacu mamy dziurę!!!! :) Tadaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Kolejny raz: Kamil jest najcierpliwszym człowiekiem, jakiego znam :**. Jak już się uśmialiśmy, to zdecydowaliśmy, że jutro idziemy obejrzeć łóżka. I to wcale nie był podstęp. ;)
Bajos
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz