Tak tylko trochę, ale jestem. Ostatnio powiedziałam do Kamila, że mam dosyć kłopotów, na co On rzekł, że dopiero się zaczynają. Prawda. Ciężkim krokiem przebrnęliśmy przez pogrzeb Kamila Taty i myśląc, że wystarczy cierpień na jeden rok, stajemy przed kolejnymi wyzwaniami i trudnymi decyzjami. Życie. Tylko trochę za wcześnie nas doświadcza.. ale chyba nie ma co szukać sprawiedliwości. Zachowując optymizm przypominam, że na świecie jest równowaga i mieliśmy okazję być na chrzcinach tego oto cudeńka.
A ja otrzymałam zaszczyt, jakim jest bycie matką chrzestną małego Kajtka.
i mam już parkę :)
(tak, to ta mała koza Em, córka mojego Brata, co dopiero wyskoczyła z brzucha, jest już taka duża!)
Sezon świąteczny uważam za otwarty!
i w końcu, tak w tym roku się uda :), zaczęliśmy kupować prezenty. Żeby nie było jak zawsze, na ostatnią chwilę.
Samochód na trzech kołach!? Proszę bardzo
dorzucę jeszcze uciekającą pannę młodą ;)
słoneczne zdjęcie, ze słonecznej Anglii
i w końcu
jesień! tęskniłam
buziaki =*
A ja otrzymałam zaszczyt, jakim jest bycie matką chrzestną małego Kajtka.
i mam już parkę :)
(tak, to ta mała koza Em, córka mojego Brata, co dopiero wyskoczyła z brzucha, jest już taka duża!)
Sezon świąteczny uważam za otwarty!
i w końcu, tak w tym roku się uda :), zaczęliśmy kupować prezenty. Żeby nie było jak zawsze, na ostatnią chwilę.
Samochód na trzech kołach!? Proszę bardzo
dorzucę jeszcze uciekającą pannę młodą ;)
słoneczne zdjęcie, ze słonecznej Anglii
i w końcu
jesień! tęskniłam
buziaki =*













No w końcu :)
OdpowiedzUsuń