poniedziałek, 18 sierpnia 2014

chce mi się spać...

Ta ta taaaaaa... wesela, wesela i po weselach. Jeszcze nie odespałam. ;)

Bezrobocie tydzień trzeci, jednak opowiem o drugim. :) Wszystko, co dobre szybko się kończy. Hiszpanki pojechały i u Kamila w domu cisza, aż brzęczy w uszach. :(



Oprócz fitnessowania w ubiegłym tygodniu, udało mi się (w zasadzie to nam) obskoczyć 4 imprezy. :) Rodzinny grill (pokolenie młodsze) z którego niestety nie posiadam zdjęć. A także:


Wesele numer 1, które odbyło się w Raszynie, w piątek:



Wesele numer 2, na którym miałam okazję świadkować, w Ostrołęce, w sobotę (zdjęcie o 05:30 :D):


A także wczorajsze poprawiny w rodzinnym gronie. :) Na weselu numer 2 wzięłam udział we wszystkich konkursach i oczywiście żadnego nie wygrałam. ;) Ledwo uniknęłam złamania nogi, gdy biegłam do toalety po papier toaletowy niezbędny do wygrania jednej z rund. :D Na szczęście udało mi się też uniknąć kompromitacji. ;) Moja rodzina jest mistrzowska, zwłaszcza na takich imprezach. :) Chyba trochę zaczyna mnie łapać tęsknota przedwyjazdowa, ale nie poddaję się jej.

11 dniiiiiiiii.... :) Wszystkie zakupy włącznie z suszarką do ubrań zrobione. :D Kamil nie pozwolił mi wziąć swoich przypraw, przez co został zobowiązany do uzupełnienia produktów w naszej kuchni, jak tylko będziemy już w Anglii. W to mi graj (K. jeszcze możesz zmienić zdanie ;)). 

Od moich Lejdis dostałam prezent, który przekazała mi Becia:


Za który bardzo dziękuję :* 

Spędziłam trochę czasu z Emilką (Kozą, zwaną Bulbą ;)), ale teraz to już nie wiem kiedy się zobaczymy..




I tak o... w tym tygodniu 2 x spinning, 2 x Cellu Stop, 1 x ABT. ;) Postanowiłam znów nie jeść tych głupich słodyczy, więc trzymajcie ććuki. :)

PozdrawiaMY wszystkich wakacyjnie, słonecznie, ciepło, zimno, z ogródka i dooooo poczytania - przed wyjazdem może jeszcze coś się tu pojawi. :-)



PS Nie wiem, czy da się to pozmieniać, ale jak piszecie komentarz jako Anonimowy, to przynajmniej dopiszcie swoje imię. Dz :* 

6 komentarzy:

  1. Wiesz że masz się patrzeć na to zdjęcie na moją twarz jak Ci coś głupiego przyjdzie do głowy, nieeee? O_o Ag :D

    OdpowiedzUsuń
  2. I zabrać nas na house and Thetford tour ! o :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I pamiętać o Żabie... Żaba

    OdpowiedzUsuń
  4. Siiuuuper :)
    Jeszcze nie spakowałaś MNIE, także nie zapomnij! :)
    Katarzyna BE

    OdpowiedzUsuń