poniedziałek, 24 sierpnia 2015

dzień 2

Zapomniałam napisać.. sprzedaliśmy łóżko! Serio, serio. Wielki powrót na materac z którego schodzi powietrze. Powód: mamy w pokoju wnękę w której brakowało kilku cm aby wstawić tam łóżko, co spowodowało, że stało ono po drugiej stronie pokoju i nie można było się ruszyć. Jak ogarnę porządki, to wrzucę może jakąś fotkę. ;) 

Dzień drugi upłynął mi bardzo szybko, bo nie ma lepszej metody na przyspieszenie czasu niż sen. Zaplanowałam sobie zajęcia fitness na cały tydzień, ale ze względu na sprawy comiesięczne ;) łóżko okazało się być na dziś najlepszym rozwiązaniem. 

Dziś jeszcze mi nie jest tak smutno, bo dzieli nas tylko 1861 km a jutro będzie to już 7000. 

Zmęczona, niewyspana i tylko trochę smutna ja - idę spać.

Tęsknię dzień 2


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz